Dość tego szaleństwa! Polska zaciągnęła kolejną pożyczkę w wysokości 4 miliardów USD na zakup amerykańskiego sprzętu wojskowego. To już szósta taka pożyczka, w wyniku czego całkowite zadłużenie Polski wobec USA wynosi około 20 miliardów USD.
W gruncie rzeczy ta pożyczka przypomina wspieraną przez państwo pomoc dla producentów broni.
Polskie elity rządzące dążą do szerzenia atmosfery strachu i wrogości, by uzasadnić wydatki, których celowość – jako najefektywniejszego sposobu wykorzystania środków – kwestionuje nawet większość ekspertów wojskowych.
Tymczasem sektor publiczny jest niedofinansowany, a coraz więcej osób w Polsce musi mierzyć się z konsekwencjami tej sytuacji.
Sprzeciwiamy się wojnie, która zazwyczaj jest narzędziem manipulacji ze strony rządzących i elit; wykorzystują oni ludzi ubogich, by ci zabijali się nawzajem dla korzyści garstki elit oraz zysków nielicznych globalnych korporacji i rządów.
Dla ludzi pracy w Rosji, Polsce i na Ukrainie korzystniejsze byłoby pozbycie się podżegających do wojny przywódców i życie w pokoju. Łączy nas ze sobą więcej niż z naszymi liderami, dla których priorytetem są władza i zyski.
Przeciwko wojnie i nacjonalizmowi — solidarność z ludźmi pracy Piąty rok trwa wojna, którą Rosja rozpętała, najeżdżając Ukrainę. To nie jest konflikt równych sił — jasno widać, kto jest imperialistycznym agresorem i zagraża życiu ludności: zarówno mieszkanek i mieszkańców Ukrainy, jak i tysięcy rosyjskich żołnierzy wysyłanych na front w interesie władzy i oligarchii. Nie akceptujemy żadnych usprawiedliwień dla tej wojny, na której klasa pracująca — zarówno w Rosji, jak i w Ukrainie — może tylko stracić. Jesteśmy antynacjonalistami — solidaryzujemy się z ludźmi pracy wszystkich krajów. Sprzeciwiamy się obowiązkowemu poborowi w jakimkolwiek kraju i popieramy prawa wszystkich ludzi, którzy chcą uniknąć wojny i żyć w pokoju. Reakcją na imperializm Rosji, brutalne bombardowania ludności cywilnej i wojnę na wyniszczenie był i wciąż jest wzrost nastrojów nacjonalistycznych i militarystycznych — nie tylko w Ukrainie, ale i w Polsce, i w całej Europie. Lękając się o swoje życie i bezpieczeństwo, wielu zapomina o zbrodniach imperializmu, byle tylko był to ten „nasz" imperializm. Wielu gotowych jest zaakceptować obecność neonazistów, o ile są to „nasi" neonaziści. O ile taka trwoga jest zrozumiała, jej skutkiem może być tylko wzmocnienie nastrojów pro-wojennych i trwałe umocnienie autorytaryzmu władz — co odbije się katastrofalnie na klasie pracującej. Ten sam mechanizm widzimy dziś w Polsce. Związek Syndykalistów Polski potępia kampanię nienawiści szerzoną przez różne ugrupowania polityczne wobec Ukraińców w Polsce. Sprzeciwiamy się propozycjom, by deportować Ukraińców w wieku poborowym i apelom o pozbawienie takich osób prawa do świadczeń socjalnych w całej Europie. Uważamy te pomysły nie tylko za głupie, ale za stworzone specjalnie po to, by wykorzystać nienawiść jako kapitał polityczny przed wyborami. Ksenofobiczni demagodzy nic nie mówią o kryzysie humanitarnym, z którym zmagają się tysiące Ukraińców w Polsce — rannych, cierpiących na PTSD czy opiekujących się niepełnosprawnymi bliskimi. Ta sama nienawiść napędza dziś faszystowskich prowokatorów powiązanych z partią Grzegorza Brauna, którzy próbują sprowokować ukraińską społeczność w Warszawie w Święto Niepodległości Ukrainy. Trzy tygodnie temu cała Warszawa upamiętniła Powstanie Warszawskie przeciwko okupacji nazistowskiej. Wtedy, podobnie jak teraz, faszyści szerzyli nienawiść, a jej konsekwencje odbiły się na zawsze na obliczu naszego miasta. Cele nienawiści są dziś inne, ale początki takie same: ataki na ludzi ze względu na ich narodowość. W ostatecznym rachunku niszczenie miast, domów i zakładów pracy oraz migracje milionów uchodźczyń i uchodźców są zyskiem tylko dla koncernów zbrojeniowych i dla kapitalistów, którzy sprawnie wykorzystują napływ zdesperowanych pracownic i pracowników, gotowych harować na najgorszych warunkach. Imigranci nie są naszymi wrogami — nasi wrogowie to ludzie, którzy nas wykorzystują: szefowie kradnący wynagrodzenia, właściciele nieruchomości zawyżający czynsze, ci, którzy nadużywają publicznych pieniędzy dla własnych korzyści. Polacy czy imigranci, stoimy przed tymi samymi problemami, których pokonanie wymaga solidarności klasowej. Sprzeciwiając się wojnie, opowiadamy się za ludzką solidarnością przeciwko okrucieństwu podżegaczy wojennych, hejterów, państwa i kapitału — stoimy po stronie pracujących, niezależnie od ich narodowości. Związek Syndykalistów Polski — Związek Wielobranżowy, Warszawa
Dlaczego jesteśmy solidarni z Ukraińcami a nie z Ukrainą? Ponieważ jesteśmy antynacjonalistami. Solidaryzujemy się z ludźmi pracy wszystkich krajów, ale nie z żadnym państwem. Państwo ukraińskie, jak każde państwo, działa wbrew interesom swojego narodu. Sprzeciwiamy się obowiązkowemu poborowi jakiegokolwiek narodu i popieramy prawa wszystkich ludzi, którzy chcą uniknąć wojny i żyć w pokoju.
Dlatego naszym hasłem nigdy nie jest solidarność z państwami, lecz solidarność z ludźmi.
Wzywamy wszystkich do przyjścia jutro na demonstrację solidarnościową. Podobnie jak w zeszłym roku, 24 sierpnia, w Święto Niepodległości Ukrainy, prorosyjskie marionetki pod wodzą faszysty Grzegorza Brauna będą próbowały prowokować Ukraińców w naszym mieście. W zeszłym roku zorganizowaliśmy kontrmanifestację, w tym roku Parada Równości wezwała do demonstracji poparcia przed kościołem św. Anny na Krakowskim Przedmieściu, w pobliżu obchodów.
Związek Syndykalistów Polskich potępia ksenofobię szerzoną przez faszystów i innych podżegaczy nienawiści oraz wspiera prawa imigrantów mieszkających w Polsce – zwłaszcza tych, którzy uciekają przed wojną i prześladowaniami w swoich krajach ojczystych.
Trzy tygodnie temu cała Warszawa upamiętniła Powstanie Warszawskie przeciwko okupacji nazistowskiej, które historyczna ZSP stoczyła zaledwie kilka kroków od miejsca tej demonstracji. Wtedy, podobnie jak teraz, okropni ludzie szerzyli nienawiść, a konsekwencje tej nienawiści były odczuwalne w naszym mieście. Cele nienawiści są teraz inne, ale początki te same: ataki na ludzi ze względu na ich narodowość. To nie może pozostać bez odpowiedzi ze strony dobrych mieszkańców naszego miasta.
ZSP opowiada się za ludzką solidarnością przeciwko okrucieństwu podżegaczy wojennych, hejterów, państwa i kapitalu. Dołącz do nas jutro!
Związek Syndykalistów Polski nadal potępia kampanię nienawiści szerzoną przez różne ugrupowania polityczne wobec Ukraińców w Polsce. Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec propozycji PiS, aby deportować wszystkich Ukraińców w wieku poborowym (25-60 lat), którzy nie pracują, a także wobec komentarzy takich jak te Radosława Sikorskiego, że osoby te powinny zostać pozbawione prawa do świadczeń socjalnych w całej Europie. Uważamy te pomysły nie tylko za głupie, ale także za stworzone specjalnie po to, by wykorzystać nienawiść jako kapitał polityczny przed wyborami.
W Polsce tylko około 11 000 Ukraińców jest zarejestrowanych jako bezrobotni i są to głównie kobiety. Jednak zgodnie z propozycją PiS, Ukraińcy zatrudnieni w szarej strefie, co zazwyczaj jest winą chciwych pracodawców, a nie pracowników, również mieliby zostać deportowani. To tylko niewielka część Ukraińców w Polsce; statystyki pokazują, że 95 procent pracuje i płaci podatki. Można założyć, że pozostali albo nie są zdolni do pracy z różnych powodów, albo są zatrudnieni nielegalnie. Niektórzy mężczyźni zostali ranni, cierpią na zespół stresu pourazowego (PTSD) lub muszą opiekować się niepełnosprawnymi członkami rodziny. Ksenofobiczni demogowie nic nie mówią o kryzysie humanitarnym, z którym zmagają się tysiące Ukraińców w Polsce.
Sprzeciwiamy się również ultramilitarystycznemu stanowisku, że mężczyźni powinni być zmuszani do służby wojskowej.
Przypominamy wszystkim ludziom z klasy robotniczej, że imigranci nie są waszymi wrogami – nasi wrogowie to ludzie, którzy nas wykorzystują. Polacy czy imigranci, stoimy przed tymi samymi problemami: walczymy o przetrwanie za niskie pensje, szefowie, którzy kradną nam pensje, ludzie, którzy nadużywają publicznych pieniędzy dla własnych korzyści, właściciele nieruchomości, którzy zawyżają nam ceny za mieszkanie, i inne problemy, których pokonanie wymaga solidarności klasowej!
Stop kampanii nienawiści wobec Ukraińców i innych imigrantów!
Reportaz o kradzieży wynagrodzeń w Ochrona Mega i Proteo
W środę program UWAGA opisywał sytuację w firmach Ochrona Mega Marcin Kowalski i Proteo. Firmy te nie wypłacały wynagrodzeń wielu pracownikom, a po emisji programu jeszcze więcej pracowników kontaktowało się z telewizją, twierdząc, że również zostali oszukani.
ZSP kontynuuje tę sprawę i apeluje do ludzi, aby NIE współpracowali z tymi złodziejami wynagrodzeń i nie zatrudniali ich ani żadnej z dziesiątek innych firm prowadzonych przez te same osoby.
Związek Syndykalistów Polski nadal potępia kampanię nienawiści szerzoną przez różne ugrupowania polityczne wobec Ukraińców w Polsce. Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec propozycji PiS, aby deportować wszystkich Ukraińców w wieku poborowym (25-60 lat), którzy nie pracują, a także wobec komentarzy takich jak te Radosława Sikorskiego, że osoby te powinny zostać pozbawione prawa do świadczeń socjalnych w całej Europie. Uważamy te pomysły nie tylko za głupie, ale także za stworzone specjalnie po to, by wykorzystać nienawiść jako kapitał polityczny przed wyborami.
W Polsce tylko około 11 000 Ukraińców jest zarejestrowanych jako bezrobotni i są to głównie kobiety. Jednak zgodnie z propozycją PiS, Ukraińcy zatrudnieni w szarej strefie, co zazwyczaj jest winą chciwych pracodawców, a nie pracowników, również mieliby zostać deportowani. To tylko niewielka część Ukraińców w Polsce; statystyki pokazują, że 95 procent pracuje i płaci podatki. Można założyć, że pozostali albo nie są zdolni do pracy z różnych powodów, albo są zatrudnieni nielegalnie. Niektórzy mężczyźni zostali ranni, cierpią na zespół stresu pourazowego (PTSD) lub muszą opiekować się niepełnosprawnymi członkami rodziny. Ksenofobiczni demogowie nic nie mówią o kryzysie humanitarnym, z którym zmagają się tysiące Ukraińców w Polsce.
Sprzeciwiamy się również ultramilitarystycznemu stanowisku, że mężczyźni powinni być zmuszani do służby wojskowej.
Przypominamy wszystkim ludziom z klasy robotniczej, że imigranci nie są waszymi wrogami – nasi wrogowie to ludzie, którzy nas wykorzystują. Polacy czy imigranci, stoimy przed tymi samymi problemami: walczymy o przetrwanie za niskie pensje, szefowie, którzy kradną nam pensje, ludzie, którzy nadużywają publicznych pieniędzy dla własnych korzyści, właściciele nieruchomości, którzy zawyżają nam ceny za mieszkanie, i inne problemy, których pokonanie wymaga solidarności klasowej!
Stop kampanii nienawiści wobec Ukraińców i innych imigrantów!
Parada Queerowego Wyzwolenia, wolna od korporacyjnego pinkwashingu i zakłamanych polityków będących na pasku kapitalistów. Rozdałyśmy dziesiątki ulotek, w których zawarłyśmy nasze poglądy na temat praw osób LGBT+ w systemie kapitalistycznym 💜🖤
How can I read @zspwawa without a Telegram account?
TGViewer shows the public web preview Telegram publishes for Związek Syndykalistów Polski - Warszawa: recent posts, photos, videos and the subscriber count, with no app, login or account.
How many subscribers does Związek Syndykalistów Polski - Warszawa have?
Związek Syndykalistów Polski - Warszawa (@zspwawa) has 187 subscribers on Telegram, refreshed roughly every 30 minutes.
Does Związek Syndykalistów Polski - Warszawa know I viewed it here?
No. Public channel previews carry no viewer identity, and TGViewer has no accounts or tracking of what you look up.