Post #2030
202

W tym tygodniu będziemy obchodzić 44. rocznicę kanonizacji Świętego Maksymiliana Marii Kolbego.Ten rozpoznawalny na całym świecie polski święty, męczennik i patriota stanowi wzór dla Chrześcijańskich nacjonalistów i dlatego znalazł się w naszym cyklu edukacyjnym.
Święty Maksymilian urodził się 08.01.1894 w Zduńskiej Woli, pod imieniem Rajmund, w rodzinie tkackiej, dotkniętej gwałtownymi przemianami gospodarczymi i rozrostem przemysłu. Pomimo złej sytuacji finansowej rodzice pracowali w pocie czoła, by przekazać synom wartości chrześcijańskie i patriotyczne oraz zapewnić im edukację.
Od najmłodszych lat Rajmund wykazywał się wielką bystrością, ciekawością świata i miłością do Boga, bliźnich oraz Ojczyzny.
Według relacji jego matki, jako dziecko objawiła mu się Maryja Panna, która ofiarowała mu dwie korony – białą, symbolizującą czystość, oraz czerwoną, oznaczającą męczeństwo. Rajmund przyjął obie.
Ponieważ ukochał Boga i Polskę, pragnął zarówno wstąpić do wojska, by walczyć o niepodległość, jak i zostać księdzem. Jeszcze w seminarium wahał się, czy nie rzucić sutanny dla wojskowego munduru. Zamiast karabinu wybrał jednak krzyż, złożył śluby zakonne i rozpoczął naukę w Rzymie. Poruszony antychrześcijańskimi rozruchami z 1917 roku wraz z grupą współbraci założył Rycerstwo Niepokalanej. Pod koniec kwietnia 1918 przyjął święcenia kapłańskie.
Wówczas Maryja włożyła mu na głowę białą koronę.
Ojciec Maksymilian szybko podjął starania, by szerzyć misję Rycerstwa w Polsce. Wierzył, że odzyskanie niepodległości jest dopiero pierwszym krokiem ku odrodzeniu Ojczyzny, które może dokonać się poprzez duchową odnowę.
Wykorzystując prasę i masowe środki przekazu, stworzył w Niepokalanowie jeden z największych ośrodków wydawniczych w kraju. Skupiało się wokół niego wielu chrześcijańskich i nacjonalistycznych dziennikarzy i pisarzy, związanych z ONR i Narodową Demokracją, poruszających sprawy społeczne, polityczne i religijne.
Ojciec Maksymilian chciał zaszczepić u Polaków głęboką miłość i nabożeństwo do Niepokalanej. Wierzył, że za jej udziałem i wstawiennictwem dokonać się może duchowe odrodzenie Polski i całej ludzkości. Jednocześnie dostrzegał problemy odbudowującej się Polski, w tym biedę i bezrobocie, których przyczyn upatrywał zarówno w czynnikach ekonomicznych, jak i w kondycji moralnej Narodu oraz niedostatecznej miłości Ojczyzny.
W swoich publikacjach krytykował żydostwo, masonerię i bolszewizm, które uważał za zagrożenie dla Ojczyzny i Kościoła, oraz przyczynę nieszczęść, które dotykały kraj. Jednocześnie podkreślał, że także wobec przeciwników i błądzących należy zachować nadzieję na nawrócenie. Dał nam przykład, że można stanowczo sprzeciwiać się złu, a zarazem kierować się głęboką miłością bliźniego.
Działalność o. Kolbego nie ograniczała się tylko do Polski. Sukces „Rycerza Niepokalanej” powtórzył w Japonii, gdzie rozpoczął działalność misyjną. Po powrocie do kraju z nowymi pomysłami, w tym utworzeniem Radia Niepokalanów, zastała go wojna. Wraz z klasztorem pomagał okolicznej ludności i ofiarom wojny, tworząc w Niepokalanowie schronisko i szpital polowy.
Wkrótce sam padł ofiarą represji. W lutym 1941 został osadzony na Pawiaku, a pod koniec maja przewieziono go do Auschwitz. Mimo głodu, bicia, poniżenia i katorżniczej pracy nie dał się złamać. Do końca zachował wiarę, chęć pomocy i pogodę ducha, kontynuując posługę kapłańską wśród więźniów mimo kar i zakazów.
Latem 1941, po ucieczce jednego z osadzonych, komendant polecił skazać dziesięciu innych na śmierć głodową. Gdy jeden ze skazanych, mąż i ojciec, rozpaczliwie wspominał rodzinę, ojciec Maksymilian dobrowolnie zgłosił się, by zająć jego miejsce. Zamknięty w bunkrze głodowym, zmarł 14 sierpnia 1941, dobity zastrzykiem trucizny.
Wówczas Niepokalana włożyła mu na głowę czerwoną koronę.
Pamięć o jego życiu, dziele i męczeńskiej śmierci trwa nadal. 10 września 1982 papież Jan Paweł II zaliczył go w poczet świętych Kościoła Katolickiego. Na głowie Świętego Maksymiliana, bohatera, patrioty i męczennika, na wieki spoczywa podwójna, biało-czerwona korona.
✝️🧠✡️📚
Święty Maksymilian urodził się 08.01.1894 w Zduńskiej Woli, pod imieniem Rajmund, w rodzinie tkackiej, dotkniętej gwałtownymi przemianami gospodarczymi i rozrostem przemysłu. Pomimo złej sytuacji finansowej rodzice pracowali w pocie czoła, by przekazać synom wartości chrześcijańskie i patriotyczne oraz zapewnić im edukację.
Od najmłodszych lat Rajmund wykazywał się wielką bystrością, ciekawością świata i miłością do Boga, bliźnich oraz Ojczyzny.
Według relacji jego matki, jako dziecko objawiła mu się Maryja Panna, która ofiarowała mu dwie korony – białą, symbolizującą czystość, oraz czerwoną, oznaczającą męczeństwo. Rajmund przyjął obie.
Ponieważ ukochał Boga i Polskę, pragnął zarówno wstąpić do wojska, by walczyć o niepodległość, jak i zostać księdzem. Jeszcze w seminarium wahał się, czy nie rzucić sutanny dla wojskowego munduru. Zamiast karabinu wybrał jednak krzyż, złożył śluby zakonne i rozpoczął naukę w Rzymie. Poruszony antychrześcijańskimi rozruchami z 1917 roku wraz z grupą współbraci założył Rycerstwo Niepokalanej. Pod koniec kwietnia 1918 przyjął święcenia kapłańskie.
Wówczas Maryja włożyła mu na głowę białą koronę.
Ojciec Maksymilian szybko podjął starania, by szerzyć misję Rycerstwa w Polsce. Wierzył, że odzyskanie niepodległości jest dopiero pierwszym krokiem ku odrodzeniu Ojczyzny, które może dokonać się poprzez duchową odnowę.
Wykorzystując prasę i masowe środki przekazu, stworzył w Niepokalanowie jeden z największych ośrodków wydawniczych w kraju. Skupiało się wokół niego wielu chrześcijańskich i nacjonalistycznych dziennikarzy i pisarzy, związanych z ONR i Narodową Demokracją, poruszających sprawy społeczne, polityczne i religijne.
Ojciec Maksymilian chciał zaszczepić u Polaków głęboką miłość i nabożeństwo do Niepokalanej. Wierzył, że za jej udziałem i wstawiennictwem dokonać się może duchowe odrodzenie Polski i całej ludzkości. Jednocześnie dostrzegał problemy odbudowującej się Polski, w tym biedę i bezrobocie, których przyczyn upatrywał zarówno w czynnikach ekonomicznych, jak i w kondycji moralnej Narodu oraz niedostatecznej miłości Ojczyzny.
W swoich publikacjach krytykował żydostwo, masonerię i bolszewizm, które uważał za zagrożenie dla Ojczyzny i Kościoła, oraz przyczynę nieszczęść, które dotykały kraj. Jednocześnie podkreślał, że także wobec przeciwników i błądzących należy zachować nadzieję na nawrócenie. Dał nam przykład, że można stanowczo sprzeciwiać się złu, a zarazem kierować się głęboką miłością bliźniego.
Działalność o. Kolbego nie ograniczała się tylko do Polski. Sukces „Rycerza Niepokalanej” powtórzył w Japonii, gdzie rozpoczął działalność misyjną. Po powrocie do kraju z nowymi pomysłami, w tym utworzeniem Radia Niepokalanów, zastała go wojna. Wraz z klasztorem pomagał okolicznej ludności i ofiarom wojny, tworząc w Niepokalanowie schronisko i szpital polowy.
Wkrótce sam padł ofiarą represji. W lutym 1941 został osadzony na Pawiaku, a pod koniec maja przewieziono go do Auschwitz. Mimo głodu, bicia, poniżenia i katorżniczej pracy nie dał się złamać. Do końca zachował wiarę, chęć pomocy i pogodę ducha, kontynuując posługę kapłańską wśród więźniów mimo kar i zakazów.
Latem 1941, po ucieczce jednego z osadzonych, komendant polecił skazać dziesięciu innych na śmierć głodową. Gdy jeden ze skazanych, mąż i ojciec, rozpaczliwie wspominał rodzinę, ojciec Maksymilian dobrowolnie zgłosił się, by zająć jego miejsce. Zamknięty w bunkrze głodowym, zmarł 14 sierpnia 1941, dobity zastrzykiem trucizny.
Wówczas Niepokalana włożyła mu na głowę czerwoną koronę.
Pamięć o jego życiu, dziele i męczeńskiej śmierci trwa nadal. 10 września 1982 papież Jan Paweł II zaliczył go w poczet świętych Kościoła Katolickiego. Na głowie Świętego Maksymiliana, bohatera, patrioty i męczennika, na wieki spoczywa podwójna, biało-czerwona korona.
✝️🧠✡️📚
- ❤ 13
- 👏 2








