"Cóż my winni że kochać nie możem
Gdy się wszystko tak płaszczy i karli
My dla ziemskich rozkoszy umarli
Żyjmy zemstą i święćmy ją nożem"
W hołdzie dla cichych bohaterów- egzekutorów Powstania Styczniowego, których noże spadały jak grom z nieba na carskich urzędników, oficerów i konfidentów. Radykalizm były ich domeną, terror drogą do celu. Warszawska ulica układała o nich wiersze, carski aparat terroru bał się jak ognia. Chwała Sztyletnikom!
AN x Arditi Art
Post #3512
1.18K

- ❤ 35
- 🔥 6
- 🫡 5