16 grudnia 1981r. doszło do najkrwawszej pacyfikacji w czasie trwania stanu wojennego. Siłami Milicji Obywatelskiej, w tym plutonu specjalnego ZOMO oraz wojska stłumiono strajk w KWK "Wujek" w Katowicach. Zginęło 9 górników, a 23 zostało rannych. Najmłodsza z ofiar miała zaledwie 19 lat.
Strajk rozpoczął się po aresztowaniach przywódców Solidarności, wśród których znalazł się również przewodniczący Komisji Zakładowej z "Wujka". Górnicy domagali się uwolnienia więźniów politycznych, zniesienia stanu wojennego oraz przywrócenia działalności związku. Strajkował nie tylko "Wujek". Na całym Śląsku stanęło kilkadziesiąt kopalń i zakładów pracy.
Władze PRL postanowiły stłumić ogniska buntu, przeprowadzając brutalny pokaz siły w celu zastraszenia strajkujących i ostudzenia "kontrrewolucyjnych" nastrojów.
W ciągnących się latami procesach bezpośrednio odpowiedzialnych za masakrę górników z "Wujka" zapadły jedynie symboliczne wyroki, natomiast najwyżsi decydenci nie doczekali się należytej kary.
Post #3436
2.31K

- 🫡 23
- ❤🔥 3